Jump to content
The World News Media

Search the Community

Showing results for tags 'pytania'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • English
    • Topics
  • Jehovah’s Witnesses's Topics
  • Jehovah’s Witnesses's Weekly Study Materials
  • Testigos de Jehová's Tema
  • Chevrolet Volt's Topics
  • Nederlands's Topics
  • ελληνικά's Topics
  • Μάρτυρες του Ιεχωβά's Topics
  • Tieng Viet's Topics
  • русский's Topics
  • Свидетели Иеговы's Topics
  • Polski's Topics
  • Świadkowie Jehowy's Topics
  • Mga Saksi ni Jehova's Topics
  • Testemunhas de Jeová's Topics
  • Portugués's Topics
  • Testimoni di Geova's Topics
  • Zeugen Jehovas's Topics
  • Deutsch's Topics
  • Témoins de Jehovah's Topics
  • Nouvelles du Monde's Topics
  • Español's Topics
  • Korea 세계 포럼's Topics / 주제
  • Tiếng Việt's Chủ đề

Categories

  • Records
  • Food and Drink
  • Health and Medicine
  • Religion
  • Español
  • Bitcoin

Calendars

  • Community Calendar
  • Jehovah’s Witnesses's Events
  • Testigos de Jehová's Calendario
  • Chevrolet Volt's Events
  • Nederlands's Events
  • ελληνικά's Events
  • Μάρτυρες του Ιεχωβά's Events
  • Μάρτυρες του Ιεχωβά's Events
  • Tieng Viet's Events
  • русский's Events
  • Свидетели Иеговы's Events
  • Polski's Events
  • Świadkowie Jehowy's Events
  • Mga Saksi ni Jehova's Events
  • Testemunhas de Jeová's Events
  • Portugués's Events
  • Testimoni di Geova's Events
  • Zeugen Jehovas's Events
  • Deutsch's Events
  • Témoins de Jehovah's Events
  • Español's Events

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


About Me

Found 6 results

  1. Skąd się wzięła nazwa Świadkowie Jehowy? Jehowa to imię własne Boga, wyjawione w Biblii (Wyjścia 6:3; Psalm 83:18). Świadek to ktoś, kto zeznaje na czyjąś rzecz, przedstawia informacje, o których prawdziwości jest przekonany. A zatem nazwa Świadkowie Jehowy wyraźnie wskazuje, że naszym głównym celem jest rozgłaszanie prawdy o Jehowie, Stwórcy wszechrzeczy (Objawienie 4:11). Dajemy o Nim świadectwo, nie tylko dzieląc się z innymi tym, czego dowiedzieliśmy się z Biblii, ale również naszym postępowaniem na co dzień (Izajasza 43:10-12; 1 Piotra 2:12). https://www.jw.org/pl/świadkowie-jehowy/faq/ Więcej PRZEBUDŹCIE SIĘ! W co wierzą Świadkowie Jehowy? Poznaj w zarysie niektóre z ich głównych nauk.
  2. Świadkowie Jehowy stosują się do wskazówki ze Słowa Bożego, żeby nie reagować na wszystkie zarzuty i drwiny. Na przykład pewne przysłowie biblijne mówi: „Kto koryguje szydercę, ściąga na siebie hańbę” (Przysłów 9:7, 8; 26:4). Zamiast nadmiernie martwić się fałszywymi zarzutami i dawać się wciągać w spory, skupiamy się na szukaniu uznania u Boga (Psalm 119:69). Oczywiście jest „czas milczenia i czas mówienia” (Kaznodziei 3:7). Odpowiadamy na pytania szczerych osób, którym zależy na poznaniu prawdy, ale unikamy wdawania się w bezcelowe dyskusje. W ten sposób trzymamy się nauk Jezusa i pierwszych chrześcijan oraz bierzemy z nich przykład. Jezus, stojąc przed Piłatem, przemilczał fałszywe oskarżenia (Mateusza 27:11-14; 1 Piotra 2:21-23). Nie reagował też, gdy zarzucano mu, że jest pijakiem i żarłokiem. Pozwalał, by jego czyny mówiły same za siebie, zgodnie z zasadą: „Mądrość potwierdza swą prawość swoimi dziełami” (Mateusza 11:19). Jednak kiedy sytuacja tego wymagała, odważnie odpowiadał tym, którzy go znieważali (Mateusza 15:1-3; Marka 3:22-30). Jezus uczył swoich naśladowców, żeby nie zniechęcali się fałszywymi oskarżeniami. Powiedział: „Szczęśliwi jesteście, gdy was lżą i prześladują, i ze względu na mnie kłamliwie mówią przeciwko wam wszelką niegodziwość” (Mateusza 5:11, 12). Ale Jezus wskazał również, że gdy w takiej sytuacji pojawi się możliwość dania świadectwa, spełni swoją obietnicę: „Dam wam bowiem usta i mądrość, której wasi przeciwnicy wszyscy razem nie zdołają się oprzeć ani sprzeciwić” (Łukasza 21:12-15). Apostoł Paweł radził chrześcijanom, żeby unikali potyczek słownych z przeciwnikami, określając je jako „nieużyteczne i daremne” (Tytusa 3:9; Rzymian 16:17, 18). Apostoł Piotr zachęcał chrześcijan, żeby zawsze, gdy to możliwe, bronili swoich wierzeń (1 Piotra 3:15). Zdawał sobie jednak sprawę, że często lepsze od słów są czyny. Napisał: ‛Czyniąc dobro, niejako nałożycie kaganiec ignoranckiej mowie ludzi nierozsądnych’ (1 Piotra 2:12-15). https://www.jw.org/pl/świadkowie-jehowy/faq/
  3. Dlaczego opisy dzieciństwa Jezusa zawarte w Ewangeliach według Mateusza i Łukasza się różnią? Opisy narodzin i pierwszych lat życia Jezusa zawarte w Ewangeliach według Mateusza i Łukasza różnią się, ponieważ ich pisarze relacjonowali wydarzenia z różnych perspektyw. Mateusz opisuje fakty z punktu widzenia Józefa — jego reakcję na wiadomość o ciąży Marii, sen, w którym anioł wyjaśnił mu całą sytuację, oraz to, jak Józef zastosował się do otrzymanych wskazówek (Mat. 1:19-25). Dalej ewangelista opisuje sen Józefa, w którym anioł polecił mu uciec z rodziną do Egiptu, następnie ich podróż, kolejny sen, w którym anioł powiedział mu, że ma wrócić do Izraela, powrót oraz decyzję o osiedleniu się w Nazarecie (Mat. 2:13, 14, 19-23). W początkowych rozdziałach Ewangelii według Mateusza imię Józefa pojawia się 7 razy, natomiast Marii tylko 4. Łukasz w swoim sprawozdaniu więcej uwagi poświęca Marii. Opowiada, jak odwiedził ją anioł Gabriel, jak udała się do swojej krewnej Elżbiety oraz jak wysławiała Jehowę (Łuk. 1:26-56). Łukasz wspomina także słowa Symeona, który zapowiedział Marii przyszłe cierpienia Jezusa. Nawet w opisie podróży do Jerozolimy, kiedy Jezus miał 12 lat, Łukasz cytuje słowa Marii, a nie Józefa. Ponadto dodaje, że była ona głęboko poruszona tymi wydarzeniami (Łuk. 2:19, 34, 35, 48, 51). W pierwszych dwóch rozdziałach Ewangelii według Łukasza jej imię wymieniono 12 razy, a Józefa tylko 3. Tak więc Mateusz opisuje głównie myśli i działania Józefa, a Łukasz podaje więcej szczegółów dotyczących roli Marii i jej przeżyć. Różnią się też rodowody zawarte w obu ewangeliach. Mateusz wymienia przodków Józefa i wskazuje, że Jezus jako przybrany syn Józefa był prawnym dziedzicem tronu Dawida. Skąd taki wniosek? Ponieważ Józef był potomkiem króla Dawida — wywodził się z linii rodowej jego syna Salomona (Mat. 1:6, 16). Natomiast Łukasz najwyraźniej wymienia przodków Marii i wskazuje, że Jezus był potomkiem Dawida „według ciała”, czyli jego naturalnym dziedzicem (Rzym. 1:3). Możemy tak powiedzieć, bo Maria pochodziła z rodu Dawida — z linii rodowej jego syna Natana (Łuk. 3:31). Ale dlaczego Łukasz w podanym przez siebie rodowodzie nie wymienił Marii jako córki Helego, skoro był on jej ojcem? Ponieważ oficjalne rodowody zawierały głównie spis mężczyzn. Kiedy więc Łukasz wymienił Józefa jako syna Helego, czytelnicy rozumieli, że jest on jego zięciem (Łuk. 3:23). Rodowody podane przez Mateusza i Łukasza wyraźnie potwierdzają, że Jezus był obiecanym Mesjaszem. Fakty dotyczące linii rodowej Jezusa były tak powszechnie znane, że nawet faryzeusze i saduceusze nie mogli ich podważyć. Obecnie oba rodowody wchodzą w skład fundamentu naszej wiary i świadczą o tym, że obietnice Boże są pewne. Strażnica — wydanie do studium | Sierpień 2017
  4. MŁODZI LUDZIE PYTAJĄ Jak mogę sobie radzić z przygnębieniem? Podjęcie odpowiednich działań może sprawić, że poczujesz się o wiele lepiej. Co ty byś zrobił? A co, jeśli to choroba? Jak się pozbierać — plan działania Pomocne wersety biblijne Co ty byś zrobił? Zastanów się nad opisanymi niżej sytuacjami: Od pewnego czasu nic nie sprawia Jennifer radości. Codziennie zdarzają się jej wybuchy płaczu, chociaż wydaje się, że nie ma do tego powodu. Unika ludzi i prawie nic nie je. Ma kłopoty ze snem i z koncentracją. Zastanawia się: „Co się ze mną dzieje? Czy jeszcze kiedyś będę sobą?” Mark był wzorowym uczniem. Ale ostatnio nienawidzi szkoły i bardzo pogorszyły mu się oceny. Brakuje mu energii na uprawianie ulubionych sportów. Jego przyjaciele nie wiedzą, co się dzieje, a rodzice się martwią. Czy to tylko gorszy okres, czy może coś więcej? Czy często czujesz się jak Jennifer albo Mark? Jeśli tak, to co możesz zrobić? Mógłbyś wypróbować jedną z tych dwóch opcji: Spróbować samemu sobie z tym poradzić Porozmawiać z dorosłą osobą, której ufasz Opcja A może być kusząca, szczególnie jeśli nie masz ochoty z nikim rozmawiać. Ale czy będzie to dobry wybór? Biblia mówi: „Lepiej jest dwom niż jednemu, (...) bo gdyby jeden upadł, drugi może podnieść swego towarzysza. Lecz co będzie z kimś, kto jest sam jeden i upadnie, gdy nie ma drugiego, który by go podniósł?” (Kaznodziei 4:9, 10). Spróbujmy to zilustrować: Wyobraź sobie, że znalazłeś się w niebezpiecznej dzielnicy. Jest ciemno. Za każdym rogiem może się ktoś czaić. Co byś zrobił? Możesz próbować wydostać się z tej dzielnicy samemu, ale czy nie mądrzej byłoby poprosić o pomoc kogoś, komu ufasz? Uczucie przygnębienia przypomina taką niebezpieczną dzielnicę. Oczywiście chwilowy dołek może po prostu minąć. Ale jeśli depresyjny nastrój się utrzymuje, lepiej poszukać pomocy. ZASADA BIBLIJNA: „Kto się odosabnia, (...) wybuchnie przeciwko wszelkiej praktycznej mądrości” (Przysłów 18:1). Opcja B, czyli rozmowa z którymś z rodziców albo z innym zaufanym dorosłym, ma tę zaletę, że pozwala ci skorzystać z doświadczenia osoby, która sama musiała sobie radzić z trudnymi uczuciami. Być może powiesz: „Moi rodzice nie mają zielonego pojęcia, jak to jest!”. Ale czy jesteś tego pewny? Nawet jeśli jako nastolatkowie byli w innej sytuacji niż ty, mogli się zmagać z takimi samymi emocjami. Mogą też wiedzieć, jak sobie z nimi poradzić. ZASADA BIBLIJNA: „Czyż nie ma mądrości u sędziwych, a zrozumienia w mnóstwie dni?” (Hioba 12:12). Chodzi o to, że jeśli zwierzysz się mamie, tacie albo innej zaufanej dorosłej osobie, prawdopodobnie będą oni potrafili udzielić ci jakiejś sprawdzonej rady. Zmagania z przygnębieniem przypominają zagubienie się w niebezpiecznej dzielnicy. Żeby znaleźć wyjście, poproś kogoś o pomoc A co, jeśli to choroba? Jeżeli przygnębienie ogarnia cię codziennie, możliwe, że jest to wymagający leczenia problem zdrowotny, na przykład depresja. W okresie dojrzewania symptomy depresji może być trudno odróżnić od normalnych w tym wieku zmian nastrojów, jednak w wypadku depresji objawy są ostrzejsze i dłużej się utrzymują. Więc jeśli uczucie smutku jest nasilone i trwałe, warto byłoby porozmawiać z rodzicami o tym, czy nie poradzić się specjalisty. ZASADA BIBLIJNA: „Zdrowi nie potrzebują lekarza, tylko niedomagający” (Mateusza 9:12). Jeśli rozpoznano u ciebie depresję, nie ma się czego wstydzić — na depresję cierpi wiele młodych osób i da się ją leczyć. Prawdziwi przyjaciele na pewno nie przestaną cię z tego powodu cenić. Wskazówka: Bądź cierpliwy. Wyjście z depresji wymaga czasu i możesz się spodziewać, że będą lepsze, ale też gorsze dni *. Jak się pozbierać — plan działania Bez względu na to, czy potrzebujesz leczenia czy nie, możesz coś zrobić, żeby pokonać utrzymujący się smutek. W opanowaniu rozchwianych emocji mogą ci pomóc na przykład regularne ćwiczenia, zdrowa dieta i odpowiednia ilość snu (Kaznodziei 4:6; 1 Tymoteusza 4:8). Pomocne może też okazać się prowadzenie pamiętnika, w którym będziesz opisywać swoje uczucia, cele związane z powrotem do normalnego funkcjonowania, niepowodzenia i sukcesy. Niezależnie od tego, czy cierpisz na depresję, czy po prostu przeżywasz gorsze chwile, pamiętaj: jeśli skorzystasz z pomocy innych oraz podejmiesz odpowiednie działania, możesz sobie poradzić z przygnębieniem. Pomocne wersety biblijne „Jehowa jest blisko tych, którzy serce mają złamane, a zdruzgotanych na duchu wybawia” (Psalm 34:18). „Zrzuć swe brzemię na Jehowę, a on cię wesprze. Nigdy nie pozwoli, by prawy się zachwiał” (Psalm 55:22). „Ja, Jehowa, twój Bóg, ujmuję twoją prawicę — Ten, który do ciebie mówi: ‚Nie lękaj się. Ja ci pomogę’” (Izajasza 41:13). „Nigdy się zatem nie zamartwiajcie o następny dzień” (Mateusza 6:34). „Niech wasze gorące prośby zostaną przedstawione Bogu (...), a pokój Boży, który przewyższa wszelką myśl, będzie strzegł waszych serc” (Filipian 4:6, 7). https://www.jw.org/pl/nauki-biblijne/rodzina/nastolatki/
  5. Czy Świadkowie Jehowy są amerykańską sektą? Biuro Główne Świadków Jehowy znajduje się w Stanach Zjednoczonych. Nie jesteśmy jednak amerykańską sektą. Weź pod uwagę następujące fakty: Sekta jest definiowana jako grupa, która oderwała się od już istniejącej religii. Tymczasem Świadkowie Jehowy nie są odłamem żadnego kościoła. Jesteśmy przekonani, że nasza religia stanowi odrodzoną formę chrystianizmu, który praktykowano w I wieku n.e. Świadkowie Jehowy prowadzą swoją działalność w przeszło 230 krajach. Bez względu na to, gdzie żyjemy, jesteśmy lojalni przede wszystkim wobec Jehowy Boga i Jezusa Chrystusa, a nie wobec rządu Stanów Zjednoczonych czy jakiegokolwiek innego państwa (Jana 15:19; 17:15, 16). Wszystkie nasze wierzenia są oparte na Biblii, a nie na pismach jakiegoś przywódcy religijnego z USA (1 Tesaloniczan 2:13). Za swojego przywódcę nie uważamy żadnego człowieka — naszym Wodzem jest Jezus Chrystus (Mateusza 23:8-10). https://www.jw.org/pl/świadkowie-jehowy/faq/ Więcej STRAŻNICA Betel w Brooklynie — 100 lat historii Dowiedz się, dlaczego Świadkowie Jehowy przenieśli swą główną siedzibę do Nowego Jorku i dlaczego nazywają ją Betel.
  6. Pytania czytelników Czy chrześcijanin może posiadać broń palną — na przykład pistolet lub strzelbę — żeby chronić się przed ludźmi? Chrześcijanie starają się w rozsądny sposób dbać o swoje bezpieczeństwo, ale robią to w granicach zasad zawartych w Biblii. Z Księgi tej wynika, że nie wolno używać pistoletów, strzelb ani innych rodzajów broni, żeby chronić się przed atakami ludzi. Przyjrzyjmy się kilku zasadom, które potwierdzają taki wniosek. W oczach Jehowy życie, zwłaszcza ludzkie, jest święte. Psalmista Dawid napisał o Bogu: „U ciebie jest źródło życia” (Ps. 36:9). Dlatego jeśli chrześcijanin chce w rozsądny sposób chronić siebie i swoją własność, zrobi wszystko, co w jego mocy, żeby nie odebrać życia innemu człowiekowi i nie ściągnąć na siebie winy krwi (Powt. Pr. 22:8; Ps. 51:14). Co prawda winą krwi można się obciążyć w różny sposób, ale jeśli ktoś posiada broń palną, jest większe prawdopodobieństwo, że pozbawi kogoś życia — przypadkowo lub celowo *. Poza tym kiedy zdenerwowany napastnik zobaczy broń, sytuacja może wymknąć się spod kontroli i niewykluczone, że ktoś zginie. Chociaż Jezus w ostatnią noc swojego życia na ziemi polecił naśladowcom wziąć miecze, nie miał na myśli samoobrony (Łuk. 22:36, 38). Wręcz przeciwnie, chciał ich nauczyć, żeby nie uciekali się do przemocy, nawet gdy zostaną zaatakowani przez uzbrojony tłum (Łuk. 22:52). Kiedy Piotr uderzył jednym z tych mieczy sługę arcykapłana, Jezus powiedział: „Włóż swój miecz z powrotem na jego miejsce”. Następnie podał fundamentalną prawdę — zasadę do dziś obowiązującą jego naśladowców: „Wszyscy, którzy chwytają za miecz, od miecza zginą” (Mat. 26:51, 52). Zgodnie z Księgą Micheasza 4:3 słudzy Boży ‛przekuwają swe miecze na lemiesze, a swe włócznie na noże ogrodnicze’. Prawdziwi chrześcijanie są znani z pokojowego usposobienia. Stosują się do natchnionej rady apostoła Pawła: „Nikomu nie oddawajcie złem za złe. (...) Jeśli możliwe, o ile to od was zależy, zachowujcie pokój ze wszystkimi ludźmi” (Rzym. 12:17, 18). Paweł postępował zgodnie z tymi słowami nawet wtedy, gdy przeżywał różne trudności, między innymi „niebezpieczeństwa ze strony rozbójników” (2 Kor. 11:26). Nigdy nie stawiał swojego bezpieczeństwa ponad zasady biblijne. Ufał Bogu i mądrości zawartej w Jego Słowie — mądrości, która „jest lepsza niż sprzęt bojowy” (Kazn. 9:18). Chrześcijanie uważają życie za znacznie cenniejsze niż rzeczy materialne. „Życie nie zależy od tego, co [człowiek] posiada” (Łuk. 12:15). Dlatego jeśli uzbrojonego złodzieja nie uda się powstrzymać łagodnymi słowami, mądrzy chrześcijanie zastosują się do zasady podanej przez Jezusa: „Nie stawiajcie oporu niegodziwemu”. Czasami oznacza to, że trzeba oddać napastnikowi nawet „szatę spodnią” i „szatę wierzchnią” — wszystko, czego zażąda (Mat. 5:39, 40; Łuk. 6:29) *. Oczywiście najlepsze jest zapobieganie: Będziemy mniej narażeni na atak przestępców, jeśli nie ‛popisujemy się środkami do życia’ i jesteśmy znani wśród sąsiadów jako pokojowo usposobieni Świadkowie Jehowy (1 Jana 2:16; Prz. 18:10). Chrześcijanie szanują sumienie innych (Rzym. 14:21). Gdyby okazało się, że jakiś członek zboru posiada broń do ochrony przed ludźmi, niektórzy bracia i siostry mogliby być tym zszokowani, a nawet zgorszeni. Chociaż prawo świeckie może pozwalać na posiadanie broni, miłość do naszych braci i sióstr sprawi, że będziemy stawiać ich dobro ponad własne (1 Kor. 10:32, 33; 13:4, 5). Chrześcijanie chcą dawać innym dobry przykład (2 Kor. 4:2; 1 Piotra 5:2, 3). Jeśli chrześcijanin posiada broń, żeby chronić się przed ludźmi, starsi udzielą mu rad na podstawie Biblii. Gdyby nie chciał pozbyć się broni, nie byłby traktowany jako przykładny członek zboru. Nie spełniałby wymagań, żeby otrzymywać w zborze przywileje. To samo dotyczy chrześcijanina, którego praca wymaga noszenia broni palnej. Byłoby dobrze, żeby znalazł inne zatrudnienie *. Każdy musi sam zdecydować, w jaki sposób będzie chronić siebie, swoją rodzinę i mienie oraz jaką podejmie pracę. Warto przy tym pamiętać, że zasady biblijne odzwierciedlają Bożą mądrość i miłość. Z szacunku do tych zasad dojrzały duchowo chrześcijanin nie będzie posiadać broni palnej, żeby chronić się przed ludźmi. Wie, że prawdziwego i trwałego bezpieczeństwa zaznają ci, którzy ufają Bogu i pokazują to stosowaniem się do Jego zasad (Ps. 97:10; Prz. 1:33; 2:6, 7). STRAŻNICA (WYDANIE DO STUDIUM) LIPIEC 2017 w_P_201707_07.mp3
×
×
  • Create New...

Important Information

Terms of Service Confirmation Terms of Use Privacy Policy Guidelines We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.